Uptime: 99.892%
Strony WWW:
Nowe strony WWW dzisiaj:
W SEOHOST Użytkownik jest zawsze na pierwszym miejscu! Czytaj więcej Z SEOHOST korzysta już ponad 90 000 Użytkowników! Czytaj więcej Jak Polacy marnują 164 miliony rocznie! Czytaj więcej Pierwszy taki film na YouTube od SEOHOST! Czytaj więcej Pełna transparencja: uptime naszej infrastruktury Czytaj więcej Wywiad z naszym CEO na bezprawnik.pl Czytaj więcej SEOHOST.pl zdobywa 2 miejsce w rankingu NASK. Czytaj więcej Uwaga: kolejna próba phishingu! Czytaj więcej Dlaczego warto migrować do SEOHOST? Czytaj więcej
Redakcja SEOHOST.pl
Redakcja SEOHOST.pl
25 Lutego 2026
5 minut

Co aktualizacje Google w 2026 zmieniły w Linkbuilding SEO?

Zastanawiasz się, dlaczego Twoje metody pozyskiwania odnośników nagle przestały przynosić efekty? W dużym skrócie: Google z każdą kolejną aktualizacją, szczególnie na przełomie 2025 i 2026 roku, coraz brutalniej ucina zasięgi za nadmiar treści generowanych maszynowo, a w 2026 roku wpiął na stałe w swój główny algorytm filtry wymierzone w farmy linków i powtarzalny content. Czy to oznacza, że cały Twój dotychczasowy budżet na linkowanie zewnętrzne poszedł na marne? Niekoniecznie, ale zasady linkowania pod SEO uległy zmianie, a algorytmy oceniają teraz intencję całej domeny, z której pochodzi odnośnik.

Aktualizacje algorytmów Google w kontekście AI slop

Jeśli śledzisz nowości w algorytmach Google, to powinieneś wiedzieć, że gigant z Mountain View nieustannie wprowadza nowe zabezpieczenia przed cyfrowymi śmieciami. Brzmi to trochę absurdalnie, prawda?

Ale moment! Przecież nawet w samej wyszukiwarce na samej górze masz wygenerowane przez AI Overviews, nie wspominając już o wciskanym na każdym kroku modelu Gemini. Skoro sami z tego korzystają, to dlaczego karzą nas za automatyzację pracy?

Tak, na pierwszy rzut oka pachnie to gigantyczną hipokryzją. Musisz jednak rozdzielić dwa zupełnie osobne wątki. Używanie AI do asystowania przy pisaniu tekstu to jedno, ale pompowanie linkbuildingu SEO na zautomatyzowanych farmach artykułów (tzw. scaled content abuse) to zupełnie co innego. Google nie ściga Cię za użycie ChatGPT. Ściga Cię za to, że próbujesz zmanipulować ranking, osadzając linki w masowo wypluwanym, bezwartościowym AI slopie.

Jakie kary SpamBrain i Google Core Update nakładają na zły Linkbuilding SEO?

Oto co aktualizacje z przełomu 2025 i 2026 roku faktycznie zmieniły w architekturze wyszukiwarki i jak to uderza w Twój profil linków. Wybraliśmy kilka kluczowych zmian i ich konsekwencje dla działań, które, z naszego punktu widzenia, od początku budziły wątpliwości. Czy jednak były niepoprawne? Czy może teraz przynboszą dopiero negatywne skutki? Oceń sam. Zwróć uwagę na:

  • Ocena intencji całej domeny linkującej. Algorytmy (w tym zintegrowany Helpful Content) nie patrzą już tylko na podstronę, na której kupiłeś link. Jeśli domena publikuje 500 wygenerowanych maszynowo artykułów dziennie bez nadzoru redakcyjnego, cały ten serwis zostaje oznaczony jako toksyczny. Twój link traci jakąkolwiek moc.
  • Aktywne spadki zaufania zamiast ignorowania odnośników. Jeszcze niedawno w branży krążyło przekonanie, że Google po prostu przestaje liczyć słabe linki. Obecnie wprowadzono proporcjonalną dewaluację (domain-level trust scoring). Jeśli Twój profil w dużej mierze opiera się na cyfrowych śmieciach, te odnośniki mogą zacząć aktywnie ciągnąć w dół pozycje Twojej witryny.
  • Wykrywanie PBN-ów i farm artykułów sponsorowanych. SpamBrain analizuje prędkość przyrostu linków (link velocity) wstecz. Algorytmy z ogromną precyzją wyłapują zamknięte sieci blogów zapleczowych (PBN) i deklasują portale, które żyją wyłącznie ze sprzedawania miejsc na linkbuilding SEO.
  • Wartość linków potwierdzona autorytetem (E-E-A-T). Najsilniej działają dziś te odnośniki, na które chętnie powołałyby się same modele językowe Google. Ekspercki artykuł, z podpisanym i zweryfikowanym autorem w niszowym portalu, ma potężniejszą moc niż dziesiątki wpisów na farmach wielotematycznych.

Żeby było jasne – zastanawiasz się pewnie, co to w ogóle jest ten SpamBrain i czym różni się od Google Core Update? Aktualizacje Google mają często swoje własne nazwy, i całkiem możliwe, że kojarzysz przynajmniej kilka z nich.

Starsi specjaliści pamiętają słynną Pandę (od 2011 roku) – przecięła skrzydła farmom treści i witrynom z duplikowanymi, niskiej jakości artykułami. Pingwin (Penguin, od 2012 roku) wymierzył cios bezpośrednio w manipulacyjny linkbuilding SEO, sprzedawane masowo linki i tzw. link schemes. Koliber (Hummingbird, 2013), który przestawił wyszukiwarkę z dosłownego dopasowania słów kluczowych na rozumienie intencji użytkownika. RankBrain i BERT, które wyposażyły Google w uczenie maszynowe i zdolność analizy kontekstu całej wypowiedzi.

Najnowszy to właśnie SpamBrain – system AI Google stworzony do wykrywania spamu, który uczy się na bieżąco i potrafi analizować jednocześnie setki sygnałów jakości zarówno treści, jak i całego profilu linków danej domeny. Z kolei Google Core Update to nie jeden system, lecz regularne (zwykle kilka razy w roku) duże aktualizacje głównego algorytmu rankingowego, po których w branży SEO zawsze przez chwilę panuje trzęsienie ziemi – ktoś traci widoczność z dnia na dzień, ktoś inny nagle ją odzyskuje.

Jak śledzić zmiany w algorytmach i chronić profil linków?

No właśnie. A skoro już wiesz, że takowe aktualizacje pojawiają się, istotne będzie dla Ciebie także to, jak śledzić te zmiany. Przede wszystkim musisz zacząć bardzo krytycznie patrzeć na to, gdzie inwestujesz w linkbuilding SEO. Zanim zapłacisz za publikację, wejdź na stronę wydawcy i oceń: czy ten tekst napisał człowiek, czy w 5 sekund wygenerował go bot tylko po to, żeby upchnąć w nim Twój odnośnik?

  1. Przeprowadź audyt toksyczności profilu linków: Skorzystaj z narzędzi takich jak Ahrefs czy Majestic. Są one nieustannie przydatne, ale zwróć uwagę na ręczną weryfikację najmocniejszych domen. Spadki po ostatnich Core Update mogą być bezpośrednio powiązane ze starymi linkami z farm, które właśnie otrzymały karę od Google.
  2. Monitoruj oficjalne wdrożenia Google Search Status Dashboard: Śledź na bieżąco komunikaty o Core Updates. Gdy po aktualizacji zauważysz tąpnięcie widoczności, nie szukaj od razu błędu w nasyceniu słowami kluczowymi, ale przeanalizuj, czy serwisy linkujące do Ciebie nie padły właśnie ofiarą czystek AI.
  3. Zwracaj uwagę na realny ruch z odnośników (referral traffic): W obecnym ekosystemie jeden naturalny link z portalu branżowego, w który użytkownicy faktycznie klikają, jest odporny na zawirowania algorytmiczne. Jeśli link nie generuje absolutnie żadnego ruchu, dla dzisiejszego Google staje się bezużyteczny.
Czy udało Ci się rozwiązać problem?
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?