Uptime: 99.926%
Strony WWW:
Nowe strony WWW dzisiaj:
100 000 Użytkowników w SEOHOST. To dzięki Wam! Czytaj więcej W SEOHOST Użytkownik jest zawsze na pierwszym miejscu! Czytaj więcej Z SEOHOST korzysta już ponad 90 000 Użytkowników! Czytaj więcej Pełna transparencja: uptime naszej infrastruktury Czytaj więcej Wywiad z naszym CEO na bezprawnik.pl Czytaj więcej SEOHOST.pl zdobywa 2 miejsce w rankingu NASK. Czytaj więcej Uwaga: kolejna próba phishingu! Czytaj więcej Dlaczego warto migrować do SEOHOST? Czytaj więcej
Redakcja SEOHOST.pl
Redakcja SEOHOST.pl
30 Maja 2025
5 minut

Dyrektywa Omnibus w e-commerce – co zmienia i jak się do niej przygotować

Zastanawiasz się, dlaczego sklepy pokazują cenę z ostatnich 30 dni? Omnibus to dyrektywa, która w e-commerce zmieniła zasady gry dobre 2 lata temu. Jej głównym celem jest ochrona konsumenta – ale nie poprzez teoretyczne hasła, tylko bardzo konkretne wymogi, które każdy sprzedawca musi spełnić. Działa to tak: nie możesz już udawać, że coś przeceniasz, skoro wcześniej sztucznie podniosłeś cenę. Nie możesz pokazywać opinii bez wyjaśnienia, czy są prawdziwe. Nie możesz też sprzedawać kursów online bez przygotowania się na konsekwencje.

Chodzi o uczciwość, transparentność i legalność. I nie, to nie jest coś, co można zignorować. Bo kary są nie tylko realne – są wysokie. A system, który ma je automatycznie wykrywać, już powstaje.

Główne obowiązki i zmiany z punktu widzenia sprzedawcy

Nowe przepisy nie pozostawiają miejsca na dowolność. Jeśli prowadzisz sklep internetowy, musisz dostosować się do konkretnych wymogów – i to nie „kiedyś tam”, tylko już teraz. Poniżej znajdziesz najważniejsze zmiany, które powinieneś wdrożyć, jeśli chcesz działać legalnie, uczciwie i bez ryzyka kar. To nie jest teoria – to praktyczna lista obowiązków, które dotyczą każdego sprzedawcy.

1. Ceny i promocje – żadnych sztuczek

Jeśli mówisz, że coś jest przecenione – musisz pokazać najniższą cenę z ostatnich 30 dni. Nie możesz udawać, że przeceniasz produkt z 1500 na 250 zł, skoro jeszcze dwa tygodnie temu kosztował 280 zł. Taki „blackfridayowy trik” to już przeszłość.

Sprzedawcy muszą:

  • wyraźnie oznaczać najniższą cenę z 30 dni,
  • stosować technicznie kompatybilne rozwiązania (np. odpowiednie wtyczki do WordPressa),
  • informować o wszystkich kosztach – nie ma już miejsca na ukryte opłaty.

2. Opinie i recenzje – tylko autentyczne

Nie chodzi o to, że musisz każdą opinię weryfikować algorytmem za 50 tys. zł. Chodzi o to, by jasno powiedzieć, czy i jak sprawdzasz, że opinia pochodzi od klienta. Jeśli tego nie robisz – też okej, ale powiedz to wprost.

Wymagane jest:

  • stworzenie regulaminu opinii (albo jego fragmentu w regulaminie sklepu),
  • określenie procedur weryfikacji – nawet jeśli są ręczne, wyrywkowe, oparte o link wysyłany po zakupie,
  • zakaz publikowania fałszywych opinii lub ich kupowania.

3. Regulamin, polityka prywatności i cookies – zaktualizowane i kompletne

Regulamin musi być w pełni zgodny z nowym nazewnictwem ("towar", "zgodność z umową", itp.) i nowym podejściem do reklamacji – naprawa i wymiana są pierwszym krokiem, dopiero potem zwrot pieniędzy.

Polityka prywatności i cookies:

  • musi być napisana rzetelnie i aktualizowana,
  • musi zawierać konkretne informacje: kto jest administratorem danych, jakie dane są zbierane, jak długo, jak można je usunąć.

Działasz na Allegro czy innym marketplace? Nadal musisz mieć swoje dokumenty – i nie mogą być sprzeczne z tymi, które ma platforma.

4. Treści cyfrowe, e-booki, newslettery

Jeśli oferujesz kurs online, e-book, webinar czy dostęp do zamkniętej grupy – nawet za darmo, w zamian za adres e-mail – prawo traktuje to jak umowę o dostarczenie treści cyfrowej. A to oznacza już konkretne obowiązki: od prawa do odstąpienia, przez zapewnienie zgodności treści z opisem, aż po techniczną możliwość jej pobrania. To pułapka, w którą często wpadają twórcy, którzy nie czują się „sprzedawcami” – a według przepisów właśnie nimi są.  

Zwracamy szczególną uwagę na:

  • obowiązek zgodności z opisem,
  • prawo klienta do odstąpienia od umowy, jeżeli nie otrzyma obiecanej treści,
  • obowiązek zapewnienia aktualizacji treści cyfrowych.

5. Plasowanie produktów – przejrzystość algorytmów

Jeśli pokazujesz produkty w określonej kolejności (np. „najlepsze”, „najpopularniejsze”), musisz w regulaminie opisać, jakimi kryteriami się kierujesz. Nie musisz zdradzać algorytmu – wystarczy napisać, że np. bierzesz pod uwagę liczbę odsłon, wcześniejsze zakupy czy marżę.

Sprzedajesz na Allegro, OLX, Vinted? 

Platformy zakupowe takie jak OLX, Allegro, Vinted czy inne marketplace'y również muszą dostosować się do wymogów Dyrektywy Omnibus – ale w nieco inny sposób niż pojedynczy sprzedawcy.

Jeśli prowadzisz sprzedaż jako firma na takich platformach, Twoje obowiązki są takie same, jak w przypadku prowadzenia własnego sklepu internetowego. Musisz:

  • pokazywać najniższą cenę z ostatnich 30 dni, jeśli oferujesz promocję,
  • informować o zasadach plasowania ofert (jeśli masz wpływ na ich widoczność),
  • opisać sposób weryfikacji opinii (jeśli je publikujesz),
  • mieć własny, zgodny regulamin, politykę prywatności i cookies – nie wystarczy powołać się na zasady platformy.

Platforma sama w sobie również odpowiada – jako organizator rynku – za przejrzystość mechanizmów, np. informowania użytkownika, czy ma do czynienia z firmą czy osobą prywatną. To dlatego dziś na Allegro lub Vinted widzisz komunikat: „oferta od przedsiębiorcy” – to wymóg prawa.

Jeśli jednak sprzedajesz jako osoba prywatna – np. raz na jakiś czas wystawiasz ubrania lub sprzęt na OLX – nie musisz stosować zasad Omnibus. Wystarczy, że Twoja sprzedaż będzie wyglądać jak zorganizowana działalność, i już możesz zostać uznany za przedsiębiorcę – a wtedy wchodzą w grę wszystkie obowiązki.

Krótko mówiąc: to, że działasz na znanej platformie, nie zwalnia Cię z odpowiedzialności. Dyrektywa Omnibus działa również tam – i UOKiK już się tym interesuje.

WordPress WooCommerce i PrestaShop

WordPress (WooCommerce) i PrestaShop wymagają ręcznego wdrożenia funkcji zgodnych z Omnibusem. W przypadku WooCommerce i PrestaShop nie wystarczy sama aktualizacja wtyczek czy szablonu. Trzeba zadbać o:

  • dodanie pola z najniższą ceną z ostatnich 30 dni przy każdym produkcie objętym promocją,
  • informację o sposobie weryfikacji opinii (np. że publikowane są tylko te od klientów, którzy dokonali zakupu),
  • odpowiednie oznaczenia ofert promocyjnych oraz integrację z regulaminem sklepu.

Oczywiście sprawa jest uproszczona, gdyż znajdziesz wiele wtyczek, które Ci w tym pomogą. Więcej informacji znajdziesz w Centrum Pomocy lub na grupach wsparcia WordPress i PrestaShop np. na platformie Facebook.

Czy udało Ci się rozwiązać problem?
Nie znalazłeś odpowiedzi na swoje pytanie?